Call of Duty: Warzone – Recenzja

 Call of Duty: Warzone – Recenzja

Call of Duty: Warzone podchodzi do trybu Battle Royal nieco inaczej niż inne gry tego rodzaju, oczywiście szkielet rozgrywki jest nadal ten sam. Zostajemy zrzuceni na ogromną mapę, która robi tutaj naprawdę duże wrażenie i musimy w zależności od trybu albo przetrwać jako ostatni żywy, albo zebrać jak największą ilości gotówki. Jednak jest tutaj wiele nowych pomysłów, które sprawdzają się bardzo dobrze. Oto recenzja Call of Duty Warzone.

Call of Duty Warzone – Recenzja – Battle Royal – Drużyny

Zacznijmy od podstaw. Producent oddał do naszej dyspozycji klasyczny tryb, w którym do wyboru mamy drużyny dwuosobowe, trzyosobowe oraz czteroosobowe. Mecze Battle Royal zarówno oraz mecze w trybie “Grabież”, (o którym później) są rozgrywane na mapie Verdansk. Mapa jest naprawdę spora, może pomieścić do 150 osób na grę oraz wykorzystuje wiele lokacji z poprzednich odsłon serii Modern Warfare. Przykładem jest tutaj mapa Broadcast czy więzienie z Modern Warfare 2, co jest miłym ukłonem w stronę największych fanów.

Sama rozgrywka jest bardzo dynamiczna. Time to kill zostaje tutaj nieco wydłużony ze względu na pojawienie się płyt pancerzy, które znacznie podnoszą naszą odporność. Powoduje to, że ludzie grają bardziej odważnie. Dodatkowo śmierć jednego z członków drużyny nie jest ostatecznością. Jeżeli zostaniemy, wyeliminowani trafiamy do gułagu, w którym możemy dostać drugą szansę na odrodzenie, jeżeli wygramy pojedynek z innym graczem. Wygląda to dokładnie tak, jak w trybie Gunfight z podstawowej części gry. Jeśli ktoś jest obeznany z tym trybem, to będzie miał sporo przewagę nad innymi graczami.

Dodatkowym smaczkiem jest fakt, że jeżeli inni członkowie naszej drużyny również trafili do tego samego gułagu co my, mogą obserwować nasze poczynania i podpowiadać gdzie jest przeciwnik. Gdy jednak nie uda nam się wygrać, to również nie oznacza to dla nas końca. Jeśli nasi towarzysze z grupy nadal żyją, to mogą nas wykupić w sklepie, a wtedy ponownie trafimy na pole bitwy. Tutaj przechodzimy do bardzo ważnego elementu rozgrywki, czyli gotówki. Pieniądze możemy znaleźć m.in. w skrzynkach lub wypełniając kontrakty np. przejmując określony punkt. Pieniądze są naprawdę bardzo przydatne i często posiadanie dużej ilości mamony prowadzi do zwycięstwa.

call of duty modern warfare
źródło: Activision.com

Recenzja Call of Duty Warzone – pojazdy, bronie i mapy

Co jakiś czas w losowych miejscach pojawiają się zrzuty zaopatrzenia, które pozwalają nam na zebranie naszych własnych zestawów broni. Tutaj ponownie, jeżeli graliśmy w tryb multiplayer i mamy odblokowane dobre bronie i dodatki do nich, to mamy olbrzymią przewagę nad tymi, którzy dopiero swoją przygodę z grą zaczynają. Niestety zrzut zaopatrzenia jest widoczny dla wszystkich graczy na mapie i każdy wie, gdzie dokładnie się on znajduje. Przez to wielu graczy czai się na tych, którzy chcą z niego skorzystać.

W grze możemy również skorzystać z pojazdów, dzięki nim jesteśmy w stanie przemieścić się szybko z jednego miejsca w drugie, co pozwala często uciec nam przed strefą. Mechanika pojazdów jest jednak wykonana w dosyć drewniany sposób i dochodzi często do komicznych sytuacji, w których przykładowo jesteśmy w stanie kogoś powalić, jadąc z prawie zerową prędkością. Obecnie niektóre pojazdy jak np. ciężarówka są zbyt potężne. Pojazdy mają również swoje wady. Powodują duży hałas, co sprawia, że jesteśmy widoczni na mapie dla przeciwników. Każdy pojazd można również zniszczyć, jeżeli zadamy odpowiednie duże obrażenia.

-> Sezon trzeci Modern Warfare

Bronie są tutaj zrealizowane w standardowy sposób, jak na tego typu grę przystało. Narzędzia walki wypadają ze skrzynek i są podzielone tak jak, chociażby w Fortnite: szara, zielona, niebieska, fioletowa, pomarańczowa, w kolejności od najsłabszej do najlepszej. Samo strzelanie wypada tutaj znakomicie. To ze względu na to, że jest ono przeniesione z podstawowej gry, która była świetnym FPS’em.

Jedna pełna rozgrywka pomimo tego, że każdy początkowo dostaje drugą szansę w gułagu i jest możliwość wykupywania poległych, trwa tyle, ile powinna i się nie dłuży.

Call of Duty Recenzja Warzone
źródło: Activision.com

Call of Duty Battle Royal – solo

Tryb solo niestety nie jest już tak atrakcyjny, jak drużynowy. Sposób grania zmienia się tutaj diametralnie, rozgrywka zostaje ukierunkowana głównie na skradanie i kampienie. Sytuacje, w których przemieszczamy się po mapie i nagle znikąd dostajemy strzał w głowę od snajpera albo gdy wbiegamy do budynku i dostajemy na wstępie całą serię od gościa, który się tam chowa, są bardzo powszechne oraz niezwykle frustrujące. Zrzuty zaopatrzenia albo sklepy też cały czas są oblegane przez camperów. Tutaj również trzeba ciągle mieć się na baczności. Na szczęście tak jak w przypadku drużynowego trybu po pierwszej śmierci trafiamy do gułagu z możliwością wywalczenia drugiej szansy. Ni mniej najlepszą taktyką na granie w solo battle royal jest skradanie. Mimo iż często mamy okazje do zabicia kogoś to lepiej unikać walki i pozostawać w ukryciu.

Tryb Grabież

Call of Duty: Warzone poza typowym Battle Royal oferuje także tryb zwany Grabież. W tym trybie chodzi o uzbieranie odpowiedniej ilości gotówki.  Jeśli ta sztuka nam się uda, to wygrywamy. Liczba odrodzeń jest nieograniczona. Oznacza to, że gra jest dużo bardziej chaotyczna niż w klasyczne Battle Royal. Jeżeli jednak zostaniemy zabici, tracimy zebrane pieniądze i musimy zbierać od nowa, dlatego możemy co jakiś czas ulokować je w specjalnych balonach albo helikopterach. Gdy nam się uda to ową sumę, będziemy mieli już na stałe wliczoną do rozgrywki. Sama grabież nie jest tak ekscytująca, jak tradycyjne Battle Royal i nudzi się dużo szybciej.

gra fps strzelanina
źródło: Activision.com

Podsumowanie recenzji Call of Duty Warzone

Call of Duty: Warzone jest strzałem w dziesiątkę ze strony Activision. Gra, mimo że miewa problemy z lagami i jest jeszcze w fazie beta, już zaskarbiła sobie niesamowitą popularność i sympatie graczy. Mechaniki z Modern Warfare sprawdzają się tutaj idealnie. Nowe pomysły dodają tylko kolorytu całości. Dodatkowym plusem jest fakt, iż Call of Duty: Warzone jest całkowicie za darmo dla wszystkich. Oczywiście z kosmetycznymi mikro transakcjami, które są całkowicie opcjonalne i nie mają wpływu na rozgrywkę. Naprawdę warto spróbować wciągnąć się w to świetną produkcję.

Plusy:

  • świetny pomysł z gułagiem,
  • pełno nawiązań do poprzednich części gry na mapie Verdansk,
  • mechaniki z podstawki jak najbardziej się sprawdzają w Warzone,
  • dobrze wyważony time to kill,
  • miejscówki robią wrażenie wizualne,
  • gra za darmo dla wszystkich.

Minusy:

  • tryb grabieżca odstaje od Battle Royal,
  • tryb solo za bardzo nastawiony na kampienie,
  • gra bardzo dużo waży,
  • okazjonalne lagi.

call of duty warzone mem

5 4 votes
Article Rating

XsanDers11

Podobne wpisy

Subscribe
Powiadom o
guest
1 Komentarz
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
trackback

[…] Call of Duty Modern Warfare już po 3 dniach od swojej premiery zarobił 600 milionów dolarów, a to lepiej niż, którakolwiek gra wydawana przez Activision. Dodatkowo wprowadzenie trybu Warzone i uczynienie go darmowym okazało się strzałem w dziesiątkę. Już 10 dni po wypuszczeniu Battle Royal w Warzone zagrało około 30 milionów graczy. […]

1
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x